Jak ułożyć, żeby się nie podłożyć

Zasadniczo staram się nie brać udziału w badaniach rynkowych jako ankietowana. Jeśli zadzwoni ankieter, to zanim wyrecytuje swoją litanię dotyczącą tematu badania, od razu zadaję mu jedno pytanie: „A nie ma Pan przypadkiem pytania filtrującego, czy ja lub ktoś z bliskich pracujemy w badaniach rynkowych?”. Wiele z tych rozmów kończy się już na tym etapie. Ale nie ukrywam, odpowiadać na pytania ankietowe lubię bardzo. I zawsze mnie ciekawi konstrukcja ankiety. Dobrze zrobiona ankieta to radość dla oczu badacza. Czytaj dalej Jak ułożyć, żeby się nie podłożyć

Nie wszyscy lubią procenty

Co jest większe: 15,6 czy 11,6? Cóż to za głupie pytanie; wiadomo, że 15,6!

Jeśli dynia urośnie o 15,6 centymetrów w ciągu miesiąca, to jest więcej niż 11,6 centymetrów. Zainteresowanych tym, dlaczego właśnie dynia, odsyłam do poprzedniego felietonu Wybierzmy wisienki, może wylosujemy dynię. Żeby jednak nie zajmować się uprawą warzyw, wróćmy na rynek książki. Czytaj dalej Nie wszyscy lubią procenty

Wybierzmy wisienki, może wylosujemy dynię

Uwielbiam droczyć się z dzieciakami – prowokować do myślenia, zadawania pytań. Klasyczny zwrot „weźmy większą połowę” gdzieś w okolicach 10 roku życia aktywizuje małych spryciarzy do stwierdzenia, że „przecież nie ma większej połowy”. I wtedy wkraczam ze swoim perfidnym „a połówka jabłka i połówka dyni też są równe?”.

Piękne jest to, co się później dzieje w głowach dzieciaków. Niby wiedzą, że coś jest nie tak, ale rzadko potrafią to uzasadnić. Choć walczą 🙂  W ten sam sposób postanowiła się zabawić ze wszystkimi Polska Izba Książki, zamieszczając na swojej stronie internetowej prezentację dotyczącą ustawy o jednolitej cenie książki. Czytaj dalej Wybierzmy wisienki, może wylosujemy dynię